• Wpisów: 109
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 13:43
  • Licznik odwiedzin: 10 392 / 1332 dni
 
bighero6world
 
Ceriseł chciał to wrzucam xD


Którejś nocy, przez grad nie mogłam zasnąć. W innym pokoju usłyszałam rozmowę cioci Diazz z kimś przez telefon, a potem...ona się rozłączyła, rzuciła słuchawką i...zaczęła płakać. Wyszłam z pokoju i do niej poszłam. Powiedziała mi żebym wracała do łóżka, ale nie chciałam. Więc...opowiedziała mi wszystko. Mama musiała mieć operacje, ale...podczas tej operacji dostała zawału i...i.......nie przeżyła...umarła...po prostu odeszła...nie mogłam w to uwierzyć...mama wierzyła we mnie w tych trudnych początkach, a ja cały czas wierzyłam w nią...ja przeżyłam...zrobiłam to dla niej a ona...zostawiła mnie...po prostu zostawiła mnie samą...zalałam się łzami i wbiegłam do swojego pokoju zamykając drzwi. Rzuciłam się na łóżko. Cały czas płakałam...minęła godzina...druga, trzecia, czwarta...nadal płakałam. Gdy poranne światło dostało się przez okno do mojego pokoju, podniosłam głowę wpatrując się w już ledwo widoczny księżyc. Nie wiem dlaczego...ale...ubrałam się, otworzyłam okno i...wyskoczyłam. Uciekłam. Po prostu uciekłam. Biegłam przed siebie...nie wiedziałam dokąd - po prostu biegłam do przodu. Ale po pięciu minutach ślepego biegu, potknęłam się i wpadłam do rowu. Straciłam przytomność, nie wiedziałam co się dzieje...

C.D.N

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego